Coraz częściej spotykamy się z sytuacjami, w których klienci proszą nas o sprawdzenie pomieszczeń na obecność urządzeń podsłuchowych. Są to zarówno pomieszczenia prywatne – mieszkania i domy, jak i przestrzenie służbowe – biura czy sale konferencyjne. Powodem do niepokoju najczęściej są sygnały o wycieku kluczowych informacji poza krąg osób biorących bezpośredni udział w rozmowie. Część zgłoszeń jest w pełni uzasadniona i opiera się na obiektywnych przesłankach, natomiast w niektórych przypadkach klienci proszą o audyt niejako zapobiegawczo – szczególnie przed ważnymi negocjacjami i spotkaniami.
Trudne do wykrycia dyktafony – dlaczego stanowią największe zagrożenie?
Wykonując usługę wykrywania podsłuchów czy to w mieszkaniach czy też w biurach, jeśli podejrzenie inwigilacji się potwierdza, z reguły odnajdujemy ukryte dyktafony. Są to miniaturowe urządzenia wyłącznie rejestrujące dźwięk we własnej pamięci, a nie przesyłające go na żywo do zewnętrznych odbiorników (nie emitują fal GSM ani radiowych).
Zastosowanie tego rodzaju urządzeń podsłuchowych typowe jest dla osób z bliskiego otoczenia (współpracownicy, partnerzy życiowi), które mogą w miarę bez problemu takie urządzenie fizycznie podłożyć, a następnie, po jakimś czasie, zabrać i zapoznać się z zarejestrowanym materiałem. Takie urządzenia są najtrudniejsze do wykrycia, ponieważ pracują w absolutnej ciszy radiowej.
Detektor złącz nieliniowych (NLJD) w akcji
Do skutecznego wykrycia tego typu urządzeń pasywnych służy detektor złącz nieliniowych (NLJD). Jest to zaawansowany sprzęt pomiarowy będący w stanie wykryć wszelkie urządzenia elektroniczne, niezależnie od tego, czy są one aktualnie włączone, uśpione, czy mają całkowicie rozładowaną baterię. Moja agencja detektywistyczna dysponuje tego typu rzadkim sprzętem, a jego zakup podyktowany był właśnie powszechnością stosowania tanich dyktafonów do potajemnego podsłuchiwania.
Podsłuch we własnym domu – czy to na pewno legalne?
Klienci korzystający z usług mojego biura nie zawsze zdają sobie sprawę z faktu, iż samo podłożenie dyktafonu jest przestępstwem. O ile przy wykonywaniu usług audytu antypodsłuchowego dla firm świadomość przestępności takich czynów jest powszechna, o tyle podczas pracy w prywatnych mieszkaniach i domach – niestety już nie.
Niektórzy żyją w błędnym przekonaniu, że we własnym domu można legalnie zakładać podsłuch do rejestracji rozmów (np. niewiernego współmałżonka, w celu zdobycia dowodów do rozwodu). Jest to oczywiście nieprawdą i żaden przepis polskiego prawa nie wyłącza z automatu odpowiedzialności karnej w takiej sytuacji.
Nielegalny podsłuch w świetle Kodeksu karnego (Art. 267 k.k.)
Ujawniając w toku przeszukania nielegalne urządzenie podsłuchowe, szczegółowo informujemy klientów, co mogą w takiej sytuacji zrobić. Przede wszystkim uświadamiamy, że posługiwanie się urządzeniami podsłuchowymi i pozyskiwanie informacji z ich pomocą jest bezwzględnym przestępstwem, wyraźnie określonym w art. 267 Kodeksu karnego.
Art. 267 k.k.
- § 1. Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
- § 2. Tej samej karze podlega, kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do całości lub części systemu informatycznego.
- § 3. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem.
- § 4. Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w § 1-3 ujawnia innej osobie.
- § 5. Ściganie przestępstwa określonego w § 1-4 następuje na wniosek pokrzywdzonego.
Ściganie przestępstwa na wniosek ofiary i wyroki sądów
Biorąc pod uwagę treść artykułu 267 k.k., należy z całą stanowczością podkreślić, że karalność zachowania polegającego na nielegalnym podsłuchiwaniu jest dość oczywista. Zdarzają się natomiast specyficzne przypadki – co wielokrotnie zostało potwierdzone w wyrokach polskich sądów – że w trudnych sprawach rodzinnych, w których doszło do pozyskania informacji w taki sposób (np. w celu ratowania istotnych dóbr lub obrony przed przemocą), sąd, oceniając całokształt okoliczności, może warunkowo odstąpić od wymierzenia kary sprawcy. Ryzyko skazania jest jednak zawsze realne.
Warto wiedzieć, że karalność przestępstwa nielegalnego podsłuchiwania zależy wyłącznie od złożonego wniosku pokrzywdzonego o ściganie sprawcy (tryb wnioskowy). Oznacza to, że instytucje powołane do ścigania przestępstw (Policja, Prokuratura) nie wszczynają tego postępowania z urzędu. Do oficjalnego wszczęcia i prowadzenia śledztwa zawsze konieczny jest formalny wniosek uprawnionej, inwigilowanej osoby.